Get Free Music at www.divine-music.info
Get Free Music at www.divine-music.info

Free Music at divine-music.info
  • Wpisów:4
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 17:53
  • Licznik odwiedzin:1 426 / 2135 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Minął miesiąc wakacji. Nagle wszystko zaczęło się psuć. Częste kłótnie, nie tylko z Kubą, ale mamą i przyjaciółkami. Monika z dnia na dzień miała coraz bardziej dość. Doszło do poważnej kłótni i pierwszego zerwania. Nie dawała sobie rady, jej ulubione piosenki denerwowały, każde puknięcie,stuknięcie, czy czyjś głos.. Wszystko ją dobijało. Jedyne o czym marzyła, to On przytulony do niej i mówiący jak bardzo kocha. Nie dawała sobie rady ze świadomością, że osoba którą kocha najbardziej na świecie, zostawiła ją. Wciąż miała w myślach ten rok spędzony z nim. Leżała na łóżku i słuchając muzyki na słuchawkach płakała. Nagle muzyka zatrzymała się i poczuła wibracje telefonu. Dostała sms'a. Był od niego. Widząc Jego imię na wyświetlaczu bała się przeczytać, bała się kolejnego ciosu w serce. Jednak czytała... ; ' przepraszam Cię, jesteś dla mnie wszystkim, nie chcę Cię stracić. Kocham Cię Skarbie ' .
Łzy popłynęły jej z oczu z większym tempem. Łzy szczęścia. Odpisała.. ; ' Myślałam, że straciłam Cię na zawsze, że straciłam moje życie '. Dostała kolejnego sms'a ; ' Spotkajmy się teraz, czekam na Ciebie na przystanku ' . Nie myśląc długo, ogarnęła się szybko i wyszła.
- Cześć.
-Cześć.
Zaczął...
-Skarbie.. przepraszam Cię. Jestem dupkiem, nie wiem jak mogłem Cię tak zranić, wybacz mi.
Przełknął ślinę.
-Przepraszam.
Spojrzała na Niego.
- Mimo tego, że mnie zraniłeś, nie potrafię Ci wybaczyć. Kocham Cię najmocniej na świecie.
Przytulił ją.
Kuba odprowadził Monikę do domu.
- Uciekam. Pa
- Dobranoc Skarbie i jeszcze raz Cię przepraszam. Mogę Cię pocałować ?
Nie mówiąc nic, stanęła na palcach i zbliżyła usta do jego ust. Pocałowali się.
- Do jutra. Idę pa.
- Pa.
Wchodząc do domu uświadomiła sobie jak bardzo Go kocha, i jak bardzo boli ją utrata Jego osoby. Położyła się na łóżku i założyła słuchawki. Zasnęła.
 

 
Grillowali długo śmiejąc się przy tym i bawiąc świetnie. Wypili kilka piw, zjedli coś i pobiegli do wody, a że było już po 21 nadchodził mrok. Na plaży wszyscy razem grali w piłkę. Gdy wszyscy zaczęli się zbierać do domku żeby pograć w karty, Monika z Kubą postanowili zostać jeszcze na chwilę nad wodą. Wskoczyli do wody i zaczęli się nią oblewać.
- Aaaa !. Ratunku topię się! Monika pomóż mi.
- Co się dzieje ?! Gdzie jesteś, Kuba nie widzę Cię.
Kuba wypłynął spod wody, za Moniką.
- Buu! Mam Cię, zlękłaś się co ?
Pocałował Ją w policzek.
- Ty głupolu ! Tak się bałam.
- Oj nic się nie stało, żartowałem tylko.
Wziął Ją na ręce i musnął Jej usta swoimi.
Wrócili do domku i dołączyli do reszty żeby pograć w karty. Po jakimś czasie znudziła im sie gra i wszyscy szli do swoich pokoi się położyć. Monika z Kubą też poszli na górę, ale nie chciało im się spać, a że mieli pokój z balkonem postanowili wyjśc i popatrzeć w gwiazdy. Położyli się dopiero o północy.
- Wiesz kochanie.. Wspaniale spędziłam ten dzień, dziękuję Ci.
- Nie masz za co mi dziękować, mój też nie byłby tak udany gdyby nie był z moją gwiazdeczką.
- hehe. mój słodziak kochany.
Usiadła Kubie na kolana i przytuliła go. Chłopak pocałował Ją i kładł się na łóżko a Ona znalazła się na Nim. Przytulił Ją po pocałunku i wstał włączyć cicho muzykę, położył się obok Moniki, kładąc głowę na Jej brzuch. Zasnęli. Obudziło ich słońce. Kuba pomógł Monice zrobić śniadanie, gdy zjedli zostawili kartkę na stole, że wyszli na plażę i czekają na resztę. Dni mijały im wspaniale. Cieszyli się, że wspólny wyjazd wypalił i są tu wszyscy razem.
 

 
Monika była zwykłą 15-nastolatką i jak każdy miała swoje problemy, większe ale też i te mniejsze. Miała chłopaka Kubę który miał 17 lat, była z nim rok i kilka miesięcy. Z mamą dogadywała się wspaniale. Myślała, że do szczęścia nie brakuje jej nic, mówiąc szczerze miała wszystko co chciała. Kochającego chłopaka, przyjaciółki i przyjaciół, w szkole szło jej dobrze. Nadchodzące wakacje miały być jej najlepszymi wakacjami jakie miała, dlatego tak mówiła pownieważ spędzone miały być z najlepszymi przyjaciółmi i co najważniejsze z Kubą. Już w pierwszy dzień wakacji wszyscy pojechali na wynajęty domek nad jezioro. Jechali dość długo, ponieważ było trochę drogi, a jechali trzema samochodami. W drodze nad jezioro Monika jechała z Kubą, Pawłem i jego dziewczyną Weroniką.
Po drodze włączyli ulubione piosenki i śpiewali głośno, śmiejąc się przy tym. Gdy tylko dojechali na miejsce, chłopacy nie chcieli nawet oglądać domku tylko pobiegli wprost do wody, a rozbierali się biegnąc do niej. Monika szepnęła do Kuby, który stał jeszcze obok niej, że idzie z dziewczynami się przebrać.
- kochanie a może pójde z Tobą i Ci pomogę ?
- Heh. Dam sobie radę.
Pocałowała go w policzek i pobiegła za dziewczynami, aby je dogonić.
Gdy wróciły przebrane w stroje, położyły się na plaży, a chłopacy akurat grali w piłkę. Kuba podszedł do Moniki i poprosił aby poszła z nim do domku. Monika się zgodziła. Gdy weszli do środka, Kuba złapał ją w tali i zaniósł do ich wspólnego pokoju, który mieli na górze. Położył ją na łóżku i zamknął drzwi na klucz.
- No kochanie mamy chwilkę dla siebie, dopóki jeszcze nikogo nie ma.
- Hehe. No tak prawda.
Kuba położył się delikatnie na Monikę i zaczęli się całować. Ich pocałunek był bardzo namiętny i trwał kilka minut. Na koniec pocałunku Kuba musnął delikatnie ustami, nos Moniki a ta zaczęła się śmiać. Przytulili się do siebie, ale nie na długo. Wszyscy wrócili z plaży, chłopacy poszli rozpalać grilla, który był w ogródku przed domkiem a dziewczyny wzięły Monikę aby pomogła im przygotować jedzenie, Kuba więc poszedł do chłopaków.
 

 
Cześć. Będę pisać opowiadania, nie wiem czy będą się podobać no ale może trafię w gusta. ;p

No dobra to ja zaczynam.